0
Zaznacz stronę

Kto kreatywnemu zabroni
(w) nagłówki?

Od czego zacząć? Jak to zaplanować? Jak narysować, żeby niczego „nie zepsuć”? Jeśli i Tobie zdarzają się takie pytania przy robieniu notatek rysunkowychflipchartów, przy uzupełnianiu swojego art albo bullet journal’a, to ten e-book jest dla Ciebie! Zamiast umartwiać się nieokreśloną, pełną niedopowiedzeń (a przez to przerażającą!) pierwszą kreską na rysunku, zadasz sobie kolejno tylko dwa proste pytania, a po znalezieniu na nie odpowiedzi narysujesz nagłówek w jednej z 16 kategorii.
 
Ten e-book to 111 mocno rysunkowych stron, gdzie znajdziesz aż 80 przykładów wzorów nagłówków do przerysowania, a do tego – nie lada gratka! – 85 skanów unikatowych autorskich rysunków Klaudii Tolman z jej prowadzonego przez 4 lata Cudownika (dziennika cudów codziennych). Wszystko podane w lekki, przyjemny sposób pełen dowcipu i wrodzonego optymizmu autorki. Dostajesz więc takie przebiegłe 2 w 1: nie tylko podpowiedzi do rysowania nagłówków, ale też nieskończone źródło wizualnej inspiracji.
 
No a skoro będziesz mieć już narysowany nagłówek, to już reszta pójdzie jak z płatka! Bo przecież najtrudniej jest zacząć 😉 

Skąd pomysł na e-booka?

(fragment rozdziału)

Dość często stosowaną przeze mnie odpowiedzą na różne pytania jest żartobliwa odpowiedź o jędrnym, szczerym i prostolinijnym brzmieniu:

‘z dupy’

Tak też trochę jest w przypadku pytania „skąd mi się wziął pomysł na tego e-booka?”.

Przyszedł właśnie stamtąd. Czyli znikąd. Albo po prostu jakoś tak spłynął na mnie łaskawie w jakimś olśniewającym momencie, którego geneza jest raczej bliżej nieznana.

Jeśli lubisz krótkie zwięzłe opowieści, to to powinno Ci wystarczyć. Jeśli jednak lubisz konkret i mięso, to czytaj dalej, bo mam też wersję dla dociekliwych.

Ponieważ jest dość szczegółowa, to żebyś nie umarł albo umarła z nudów, będę to ilustrować śmiertelnie – nomen omen! – prosto i łopatologicznie. Będzie dużo więcej szczegółów, obiecuję. Niektóre szczegóły nawet wagi ciężkiej.

Przygotuj się, jedziemy.

No i jeśli już przedzierasz się przez ten wstęp, to dotrwaj proszę do jego końca. Nie zmarnujmy tych liter i rysunków.

Wersja ‘wcale-że-nie-z-dupy’ czyli dla dociekliwych:

Wspomniałam już, że od 1 stycznia 2015 uskuteczniałam ideę rysowania w Cudowniku. I rzeczywiście: pierwszy rok byłam Demonem Rzetelności i narysowałam podsumowanie wszystkich dni z tego roku.

Wyjątkiem w 2015 roku jest wyjazd do Stanów z moim ówczesnym narzeczonym i partnerem biznesowym, Michałem Trochimczykiem. Spytasz: dlaczego nie rysowałam w Cudowniku w czasie naszego urlopu, skoro to brzmi jak genialna okazja do rysowania? Bez obaw. RYSOWAŁAM, ale w innej formule.

W czasie tego epickiego wyjazdu prowadziłam „Dziennik Podróży” , a w samym Cudowniku odliczyłam sobie puste strony licząc na to, że kiedyś je uzupełnię (guess what, nigdy tego nie zrobiłam i zapewne nie zrobię!).

W kolejnym roku, w 2016, także nie odbiegałam standardem od poprzednich 365 dni – jako Kapitan Sumienność cisnęłam niemal każdego dnia.

Przez pierwsze półrocze 2017 byłam znów Szatanem Drobiazgowego Zapisu i wyrysowałam niemal każdy dzień.

Potem życie podsunęło mi największe wyzwanie, z jakim miałam okazję się zmierzyć w czasie mojego trzydziestojednoletniego wówczas życia.
(…)

To najlepsze rozwiązanie dla Ciebie, jeśli:

  • Tworzysz (albo chciałbyś tworzyć) samodzielnie notatki rysunkowe, rysunkowe flipcharty, prowadzisz (albo chciałbyś zacząć prowadzić) art journal, bullet journal (inaczej bujo) albo dziennik rysunkowy (czyli cudownik, jak go nazywa Klaudia) i potrzebujesz pomysłów, jak tworzyć nagłówki, aby Twoje zapiski wyglądały schludniej i czytelniej. W e-booku znajdziesz bowiem aż 16 rodzajów nagłówków, każdy z nich użyty „w akcji” na łamach Cudownika Klaudii z lat 2017-2019.
  • Towarzyszy Ci pewien opór, obawa czy wręcz strach przed postawieniem pierwszej kreski na kartce. Nagłówek to przecież często pierwsza rzecz, jaką się robi na rysunku! Dzięki e-bookowi będziesz zaopatrzony w wiedzę, jak postawić pierwsze kreski, które będą dobrze wyglądającym nagłówkiem.
  • Inspiruje Cię oglądanie czyichś prac. A inspiruje Cię ono albo dlatego, że po prostu lubisz je oglądać, albo dlatego, że jesteś w stanie samodzielnie dostrzec użyte przez autora sztuczki czy patenty. W e-booku są nie tylko „suche” przykłady 80 nagłówków w 16 kategoriach, ale także te właśnie nagłówki użyte w akcji w Cudowniku (aż 85 złożonych rysunków).
  • Widząc prace Klaudii (albo czyjekolwiek inne!) niejednokrotnie zastanawiałaś/eś się, jak to jest zrobione? Co powoduje, że to wygląda tak, jak wygląda? Dzięki e-bookowi zobaczysz, że postawienie pierwszych kresek na rysnku w postaci nagłówku wcale nie jest takie trudne.
  • Jesteś fanem Cudownika Klaudii albo w ogóle idei rysunkowych dzienników i czerpiesz z nich dużo pomysłów dla siebie dzięki samemu ich oglądaniu.

To nie jest dla Ciebie, jeśli:

liczysz na to, że po kupieniu e-booka rysunki „zrobią się same”,

Przykładowe strony

"Dlatego powiem po raz pierwszy i nie ostatni: w rysowaniu nie musimy się trzymać żadnych sztywnych zasad! Powiem więcej: to jest jedyna zasada, jakiej się trzymam w rysowaniu 😉 Znam pewne zasady, czasem je stosuję, ale o wiele częściej je łamię, bo nade wszystko uwielbiam doświadczać, eksperymentować, chochlikować i testować możliwości."

Klaudia Tolman

"A druga rzecz, którą się nie przejmuję, to sytuacja, w której: „pomylę się” na rysunku. Nawet przez moje klawiaturowe usta nie przechodzi mi napisanie o „pomyłce” bez cudzysłowu… Bo co to niby znaczy, że się „pomyliłam”? Dla mnie babol na rysunku to po prostu okazja do zabawy!"

Klaudia Tolman

"Wjeżdżam, niczym ten kolebiący się pociąg z konkretnymi przykładami (swoją drogą #drawinghack: pociąg to idealne miejsce na rysowanie, bo pomaga ćwiczyć w niesprzyjających warunkach, a to zabójczo, wręcz szach-matowo wpływa na perfekcjonistyczny głos, że linie rzekomo mają być idealne)."

Klaudia Tolman

Co składa się na e-book?

  • 111 stron
  • 16 kategorii nagłówków (6 w bloku „gdzie” i 10 w bloku „jak”)
  • 80 przykładów suchych, „gołych” nagłówków, które możesz przekopiować i od razu wykorzystać w swoich pracach!
  • 85 skanów moich Cudowników z lat 2017-2019 (często nigdzie wcześniej nie publikowanych)
  • Charakterystyczny dla mnie, unikatowy, czasem rubaszny, czasem prostacki, a czasem czarny humor przewijający się przez cały e-book

Dla odczytania E-booka konieczne będzie dysponowaniem przez Klienta programem umożliwiającym odczyt plików pdf, np. Adobe Reader.